Policja rozdaje homeopatyczne mandaty


Działy   Wyszukaj

Warszawa, 30 sierpnia 2011 r. po Chr.

insp. dr Marian Krysiak
Komendant Powiatowy Policji w Kolnie
kpp.kolno@kolno.policja.gov.pl

Szanowny Panie Komendancie,

Jak doniosły media, Pańska jednostka wdrożyła brawurowy projekt poprawiania bezpieczeństwa ruchu za pomocą błogosławieństw udzielanych przez księdza.

Ludzie się śmieją, że to niby deklaracja kompletnej bezradności policji wobec problemu, ale nie traktowałbym poważnie tych, co szukają dziury w całym. Jeśli natomiast mógłbym coś doradzić obywatelsko, to proponuję dalej iść tą drogą. Jest znacznie więcej możliwych duchowych środków do zastosowania w walce o godność Kodeksu drogowego.

Podlaska Gildia Czarownic mogłaby dostarczyć kolneńskiej policji ekipę licencjonowanych wróżek, które pomogą wskazać te miejsca, gdzie można nałapać najwięcej występców.

Polska Korporacja Bioenergoterapeutów wprowadziła niedawno na rynek rewolucyjny amulet w którym skondensowano energię całego zarządu, która wchodzi z niezwykłe interakcje z silnikami spalinowymi, co w efekcie powoduje wzrost prędkości astralnej samochodu, czyli prędkości indywidualnie odczuwanej przez kierowcę. Choć obecny model amuletu nie działa ponoć na silniki diesla, jednak i tak realnie może to ograniczyć liczbę wariatów na drogach. W zamian za możliwość rozdawania ulotek z ofertą działalności bioenergoterapeutycznej, Korporacja może udostępnić policji 100 takich amuletów do dystrybucji wśród złych kierowców.



fot. podlaska.policja.gov.pl

Aby zaś podnieść wykrywalność sprawców, w składzie ekip drogowych powinien każdorazowo znajdować się biegły homeopata, który pomoże policji demaskować tych kierowców, którzy mają we krwi homeopatyczne stężenia alkoholu. Instrumenty policyjne nie są w stanie wykryć tego rodzaju stężeń, a jak wiemy z literatury fachowej uznawanej także przez polski rząd, stężenia owe — dzięki metafizyce rozcieńczenia — mają wielką moc i nie ma wątpliwości, że to one właśnie są odpowiedzialne za to, że jesteśmy europejskim liderem w wypadkach na drodze.

Uważam, że dzięki moim sugestiom Kolno może wyrosnąć na lidera polskiej sytuacji drogowej, Pan zaś stanie się bohaterem mediów.

Porady te świadczę obywatelsko, czyli bezpłatnie, choć byłbym wdzięczny za możliwość kolportowania na patrolach swoich ulotek, tak jak może to obecnie robić ksiądz w ekipie policyjnej.

Z należnym szacunkiem
Mariusz Agnosiewicz
Fundacja fryWolnej Myśli

Data publikacji: 30-08-2011

<- Wróć do działu
Do góry