Hebrajczycy, Izraelici, Żydzi


Działy   Wyszukaj

Mariusz Agnosiewicz

"Oto - «obiecana ziemia». «Twoją będzie — rzekł Bóg
do Abrahama — od rzeki Egiptu do Eufratu». Obietnica
ta nigdy nie została ziszczona. Nigdy nie posiadaliście
żyznego ujścia Eufratu, ani Nilu. Natomiast choć nie
obiecana, ale ziszczona była prawda, że byliście na
przemian niewolnikami panów Eufratu i panów Nilu."

"Oddajemy Żydom jedną sprawiedliwość: ich proroctwa
są jedynie prawdziwe. Oddajemy im drugą: pychę w upokorzeniu.
Oddajemy i trzecią: bądź co bądź, religia żydowska wydała dwie
religie potężne: chrześcijaństwo i islamizm.
Osobliwa to matka, którą się darzy szacunkiem i wzgardą."

Wolter

"Przywiedźmy jeno sobie na pamięć wszystkie nawalne klęski, którym ulegli Żydzi, rzezie żydowskie za rzymskiego cesarstwa, powtarzane stokrotnie przez chrześcijan. Wieki katuszy — mordów — wzgardy — zniszczenia. Dziwny, niepojęty lud! Enigma bytu i kształtu! Nie zgubił się w dziejowej pomroce, nie zatonął na wściekłem morzu swej krwawej historyi. Ale rósł jeszcze w liczbę i wytrwałość. Rzekłbyś, że są niezniszczalni. Ale to pewne, że zawdzięczają swoją odporność i rozrost nie tylko niewoli, lecz także niektórym właściwościom odrębnym: jak płodność, zwyczaj wczesnego zawierania małżeństw, prawo rozwodowe, trzeźwość — umiarkowanie — praca. Niemniej zdumiewająca jest ich stateczność religijna, zwłaszcza gdy przypominamy, jak częste były przykłady odstępstwa od wiary wśród ich króli i sędziów. Handel i lichwa były jedynym źródłem ich bytu w czasach barbarzyństw. Dawano im stąd najplugawsze przezwiska. Króle i książęta, którzy nie mogli sięgnąć (z dzisiejszą łatwością) do kieszeni poddanych, łupili i katowali Żydów, nigdzie nie uważanych za obywateli. We Francji obchodzono się z nimi nie gorzej i nie lepiej, jak wszędzie. Byli przedmiotem kupna i sprzedaży. Dla lada kaprysu zapychano nimi więzienia. Pomawiano ich o wszelkie zbrodnie i heretyckie praktyki, czarownictwo, dzieciobójstwo, używanie krwi chrześcijańskiej, zatruwanie studni, a nawet w czasach względnej tolerancyi upokarzano piętnem zewnętrznym, jak zbrodniarzy lub błaznów. Pod działaniem tak niszczących jadów znikłby z oblicza ziemi każdy lud. Oni — z wyogromnionym zmysłem ostrożności i lisiego wyrachowania umieli wśród pożogi ostać się ze swojemi bogactwami, żyjąc każdej chwili jak na postojach, bez jutra, w wiecznej trwodze i gotowości pełzania i okupując taką podłą parodyę bytu tą samą siłą, którą im co chwila wydzierano, — złotem. W podziemiach tego ucisku wylągł się szczęśliwy wynalazek - „weksel". I tak uszedł przemocy i zaguby handel, odtąd szybko-weksolotny, zabezpieczony od niebezpieczeństwa bezpośredniej wymiany." (Wolter, Słownik filozoficzny)

Hebrajczycy nie byli monoteistami od zarania swych dziejów. Ich religia ewoluowała od kultów totemicznych, poprzez monolatrię do monoteizmu, który Żydzi zapożyczyli z Egiptu.

Pisma Święte

Księgą najświętszą judaizmu jest Biblia (dla chrześcijan to tzw. Stary Testament), powstała między 1200 a 150 rokiem p.n.e. Składa się z Tory, czyli Prawa zawartego w 5 księgach Mojżeszowych (tzw. Pentateuch — Pięcioksiąg), Newiim, czyli Proroków i Ketuwim, czyli inne pisma (np. poetyckie Psalmy, księga Rut, Kaznodziejska etc.).

Uzupełnieniem Biblii jest Talmud (Nauka, miało to być pouczenie ustne udzielone Mojżeszowi przez Jahwego na Synaju jak ma dokonywać interpretacji Prawa, przekazywana ustnie do czasu spisania). Składa się z części starszej (tzw. Miszna) i nowszej (Gemara). Miszna została spisana przez rabbiego Judę ha-Nasi (135- ok. 217 r. n.e.). Gemara tworzona była w szkołach rabinicznych w Palestynie i Babilonii, w związku z tym powstały dwie Gemary, i co się z tym wiąże dwa Talmudy: Palestyński, zwany Jerozolimskim (ukończony przed końcem IV w.) oraz znacznie od niego obszerniejszy i bardziej poważany Talmud Babiloński (ukończony na początku VI w.).

Najstarsza część Biblii Żydów, tzw. Pentateuch (Pięcioksiąg) przypisywany jest niesłusznie Mojżeszowi, w rzeczywistości pochodzi on od kilku późniejszych autorów. Spory jednak dotyczące tej kwestii trafnie podsumował Wolter: "Jeśliby nawet jakaś cząstka Ksiąg Mojżeszowych powstałą w czasach sędziów lub kapłanów (w czasach, które opisuje Pięcioksiąg — przyp.), byłyby nie mniej natchnione i nie mniej boskie"

Totemizm

O tym, że Hebrajczycy byli totemistami świadczy wiele imion ludzi i szczepów z nazwami zwierzęcymi, których odpowiedniki stanowiły totem dla danego plemienia. Niewątpliwy u Hebrajczyków był kult byka i węża.

Jahwe

Było to pierwotnie bóstwo burzy i wiatru (jak sugeruje m.in. etymologia jego imienia) oraz najpewniej bóstwo górskie. Nieprzypadkowo Mojżesz udaje się na górę (Synaj lub Horeb), aby tam otrzymać Prawo dla swojego ludu od Jahwe. Samarytanie, również czczący Jahwe, składali mu hołd na świętej górze Gerazim (zwróć uwagę, że Jezus mówił do Samarytanki, że Jahwe nie będzie czczony ani w świątyniach ani na górach - mówił oczywiście o świątyni w Jerozolimie i o górze Gerazim — dwóch najważniejszych miejscach kultu Jahwe; z drugiej strony sam wstępował na górę modląc się do Jahwe). Najlepiej chyba tę prawdę o Jahwe oddali w Biblii słudzy króla Syryjskiego, który toczył wówczas z królem Izraelskim wojnę: "Ich bogowie są bogami gór. Dlatego nas pokonali. Natomiast walczmy z nimi na równinie, wtedy na pewno my ich pokonamy!" (1 Krl 20,23, BT). Warto przytoczyć przypis z BT, czyli tekst, który dla każdej katolickiej owieczki bierze pierwszeństwo przed tekstem właściwym, który w sposób naiwny wykłada wiernym o co chodzi z tym bogiem gór: "Aluzja do objawienia na Synaju lub do górzystego położenia Samarii"

Jahwe zapewne nie był od zawsze bogiem samodzierżawnym. Jak wspomina znany archeolog prof. Zeev Herzog, wykopaliska odkryły starohebrajskie napisy „Jahwe i Oszrat" oraz: „Jahwe i jego Oszrat", pochodzące z XVIII w. p.n.e. Oszrat był to najpewniej inny bóg czczony przez lud wraz z Jahwe.

Kult byka w Biblii


Złoty cielec — Żydzi czcili pod tą postacią Jahwe, co przyznają nawet tłumacze BT: "Złoty cielec nie był posągiem jakiegoś bóstwa egipskiego, jak krowa Hator czy byk Apisa, ale samego Jahwe" (Przyp. do Wj 32,1)

Niektórzy religioznawcy (np. Reinach) przypuszczają, iż Jahwe był pierwotnie wyobrażany pod postacią byka. Bałwany z wyobrażeniami pozłacanych byków były dedykowane przez Jeroboama: "Przetoż naradziwszy się król, uczynił dwóch cielców złotych, i mówił do ludu: Dosycieście się nachodzili do Jeruzalemu; oto bogowie twoi, o Izraelu, którzy cię wywiedli z ziemi Egipskiej. I postawił jednego w Betel, a drugiego postawił w Dan. I było to pobudką do grzechu, bo chadzał lud do jednego z tych bogów aż do Dan" (1 Krl 12,28n; BG), a wcześniej nawet przez samego Aarona: "A widząc lud, iż omieszkiwał Mojżesz zejść z góry, tedy zebrał się lud przeciw Aaronowi, i mówili do niego: Wstań, uczyń nam bogi, którzy by szli przed nami; bo Mojżeszowi, mężowi temu, który nas wywiódł z ziemi Egipskiej, nie wiemy co się stało. Tedy im rzekł Aaron: Odejmijcie nausznice złote, które są na uszach żon waszych, synów waszych, i córek waszych, a przynieście do mnie. I poodrywał wszystek lud nausznice złote, które były na uszach ich, a przynieśli do Aarona. Które gdy odebrał z ręku ich, wykształtował je rylcem i uczynił z nich cielca odlewanego. I rzekli: Ci są bogowie twoi, Izraelu, którzy cię wywiedli z ziemi Egipskiej. Co ujrzawszy Aaron, zbudował ołtarz przed nim; a wołając Aaron mówił: Święto Pańskie jutro będzie." (Wj 32,1n, BG). Prorok Ozeach tępił przemocą szerzący się w Izraelu samarytański kult złotego cielca: "Odrzucam cielca twego, Samario; gniew mój się przeciw niemu zapala (...) Wykonał go rzemieślnik, lecz nie jest on bogiem; w kawałki się rozleci cielec samaryjski" (BT, Oz 8, 5-6); "Z powodu cielca w Bet-Awen (zn. Dom Nicości, pogardliwa nazwa Betel — Dom Boga, gdzie czczono totem); mieszkańców Samarii ogarnie trwoga" (BT, Oz 10, 5). Ten złoty cielec jest najsłynniejszym bodajże totemem (czczonym pod postacią bałwana, nie żywego zwierzęcia) występującym wśród dawnych Hebrajczyków. W kraju Chanaan uważano go za wcielenie Baala. Jeszcze w Psalmach żydowski kult byka jest wszechotaczający. Mówi z żalem Sługa Pana: "Otacza mnie mnóstwo cielców, osaczają mnie byki Baszanu" (Ps 22(21), 13).

Sodomia

"Nie będziesz obcował cieleśnie z żadnym zwierzęciem; przez to stałbyś się nieczystym. Także i kobieta nie będzie stawać przed zwierzęciem, aby się z nim złączyć. To jest sromota!" (Kpł 18, 23n; BT)

"Księga Lewityka (Kapłańska - przyp.), napisana po okresie kłaniania się złotemu cielcowi, nakazuje Żydom, aby nie oddawali już więcej czci kosmaczom, «kozłom, z którymi nawet dopuścili się niecnej ohydy». Nie wiadomo, czy ten osobliwy kult przybył z Egiptu, ojczyzny zabobonu i czarów, ale jest prawdopodobne, że zwyczaj odprawiania sabatu przez naszych domniemanych czarowników, oddawania czci kozłowi i uprawiania z nim niepojętych bezeceństw, o których nie można myśleć bez wstrętu, pochodzi od starożytnych Żydów. Oni to, rzeczywiście, wprowadzili nauki czarnoksięskie do pewnej części Europy. Co za lud! Tak szczególne bezeceństwo zdawało się zasługiwać na karę równą tej, którą ściągnął na niego cielec złoty, a tymczasem prawodawca poprzestaje na wydaniu prostego zakazu. Przytaczamy tutaj ten fragment jedynie dla poznania narodu żydowskiego. Musiała wśród niego rozpowszechnić się ta bezecność sodomska, skoro jemu jedynemu ze znanych narodów prawa musiały zakazywać występku, którego istnienia nawet nie podejrzewał żaden prawodawca z jakiegokolwiek innego kraju.

Można przypuszczać, że wśród utrudzeń i niedostatków, których Żydzi doznawali w puszczy Pharanu, Orebu i Kadesu, zmarniał słabszy od męskiego rodzaj żeński. Musiało Żydom naprawdę brakować dziewcząt, skoro im wciąż nakazywano, ażeby - kiedy zawładną miasteczkiem lub wsią, bądź na lewo bądź też na prawo od Morza Martwego — zabijali wszystko, wyjąwszy dziewczęta zdatne do zamęścia.

Arabowie, którzy zamieszkują jeszcze część tych pustyń, zastrzegają sobie zawsze w umowach zawieranych z karawanami, aby im dano dziewczęta dojrzałe do zamążpójścia. Prawdopodobnie młodzi ludzie w tym okropnym kraju posunęli zepsucie natury ludzkiej tak daleko, że parzyli się z kozami, jak to opowiadają o niektórych pasterzach z Kalabrii.

Chodzi teraz o to, czy z tego parzenia się powstawały poczwary i czy istnieje jakiekolwiek oparcie dla starożytnych bajek o satyrach, faunach, centaurach i minotaurach. Historia o tym mówi, zoologia jednak nie dała nam jeszcze wyjaśnień w tym potwornym przedmiocie." (Wolter )

Kult Mojżeszowego węża w Biblii

Mojżesz nie był nieskazitelnym monoteistą, praktykował bowiem kult węża, który zaszczepił w swój lud. Oto przed faraonem zamienia swą laskę w węża pełzającego po ziemi i zjadającego węże-laski wrogich mu czarowników egipskich (BT, Wj 7, 9-12). W Księdze Liczb Mojżesz uczynił bałwana — miedzianego węża powieszonego na palu, który miał moc unieszkodliwiania prawdziwego jadu węży kąsających współplemieńców Mojżesza. Jeśli kogoś ukąsił wąż wystarczy, iż spojrzał na bałwana i był uratowany (21, 9). Bałwan Mojżesza był bardzo popularny, nazywał się Nachusztan. Oczywiście ten miedziany wąż nie mógł być w oczach Proroków zwykłym bałwochwalstwem, lecz dozwolonym remedium na gady przez samego Jahwe ! Lud czcił bałwana, ale Księga Mądrości pisze: "Albowiem i wtedy, gdy ich dosięgła straszna wściekłość gadów i ginęli od ukąszeń krętych wężów gniew Twój nie trwał do końca. Dla pouczenia spadła na nich krótka trwoga, ale dla przypomnienia nakazu Twego prawa mieliznak zbawienia (owego miedzianego węża — przyp.). A kto sięzwrócił do niego (czynił modły do bałwana — przyp.), ocalenie znajdowała nie w tym, na co patrzył, ale w Tobie, Zbawicielu wszystkich" (16, 5-7). Prawo Prawem, ale tak wielki przywódca religijny jak Mojżesz mógł sobie zrobić wyjątek względem naczelnego przykazania, które dawniej dostał od Jahwego i które przecież wyraźnie stanowiło: "Nie będziesz miał cudzych bogów obok mnie. Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym" (BT,Wj 20:4-5). Przypuszcza się, że wąż był totemem rodu Dawida, był przez długi okres czczony w świątyni jerozolimskiej. Kult ten zlikwidował dopiero król Judy Ezechiasz (728-699), który "potłukł węża miedzianego, którego sporządził Mojżesz, ponieważ aż do tego czasu Izraelici składali mu ofiary kadzielne" (BT, 2 Krl 18, 4).

Inne bałwochwalstwo

Występują w Biblii inne jeszcze przeżytki kultów totemicznych, z których możemy wymienić m.in. pszczołę, lwa, osła, gołębia, rybę i in. Z kultami pogańskimi długo zmagali się zwolennicy Prawa, tym samym słuszne są słowa proroka Ozeasza (4, 16):

"Izrael oporny jak krowa narowista -
jakże go Pan paść może?"

Dowodem wczesnego wielobóstwa jest fragment Księgi Jozuego. Mówi on do Żydów: "Dany wam jest wybór, obierzcież sobie stronę, która wam się spodoba: czy czcić bogów, którym służyliście w Ziemii Amorejskiej, czy tych którycheście poznali w Mezopotamii". Lud żydowski mu odpowiada: "Nie stanie się tak, będziemy służyli Adonai" (Joz 24, 15n). Musieli więc w czasach Mojżesza Żydzi czcić i innych Bogów niż Adonai.

Również Salomon, wielki król żydowski, odstępował od Zakonu. Stało się tak, gdy w swej świątyni kazał wyrzeźbić dwanaście wołów, aby podtrzymywały wielki basen w świątyni. Na ścianach arki wyrzeźbione są cherubiny, które mają głowę orła i cielęcia. "To zapewne ta kiepsko rzeźbiona głowa cielęcia, którą żołnierze rzymscy znaleźli w świątyni, długo kazała im wierzyć, że Żydzi czcili osła", Wolter (później jednak, w wiekach średnich, to chrześcijanie oddawali cześć oślęciu, na którym uroczyście miał wjechać Pan Jezus do Jerozolimy)

I jeszcze prorok Jeremiasz wołał: "ile masz miast swoich, tyle masz bogów swoich, o Judo!" (Jer 2,28, BG), dalej powtarza to dodając: "...a ile ulic Jeruzalemskich, tyleście nastawiali ołtarzów obrzydliwości, ołtarzów do kadzenia Baalowi." (11,13, BG)

Magia u Izraelitów

Czarodziejami są przede wszystkim Mojżesz i Aaron. U Faraona rywalizują oni z jego czarodziejami, z którymi wygrywają. "I rzucił Aaron laskę swą przed Faraonem i sługami jego, i zamieniła się w węża. Faraon wówczas kazał przywołać mędrców i czarowników, a wróżbici egipscy uczynili to samo dzięki swej tajemnej wiedzy. I rzucił każdy z nich laskę, i zamieniły się w węże. Jednak laska Aarona połknęła ich laski" (BT, Wj 7, 10-12). Swoją drogą ciekawe jest wytłumaczenie owej tajemnej mocy pogańskich czarodziejów w Biblii Tysiąclecia: laski hochsztaplerów to w rzeczywistości węże otępione lub wyprostowane, przy odpowiednim naciśnięciu węże znów ożywały. Boże broń, aby Aaron posługiwał się taką sztuczką czarodziejską, on otrzymał rzeczywistą moc od Jahwego. Czarodziejem jest również Baalam, który czyni zaklęcia przeciw ludowi Izraela, jednak później przystępuje do nich i czci Jahwego (Lb 22; Mi 6, 5). Innym czarodziejem był Jakób, który w celu uzyskania od Lebama odpowiedniej zapłaty za służbę czarami zamienia zwykłe jagnięta w jagnięta plamiste, gdyż takie przyobiecał mu Lebam (Rdz 30, 25-43). Również wróżbiarstwem zajmowano się w Izraelu. Służyły do tego celu Urim i Thummim - przedmioty do odsłaniania woli istot duchowych. Prawdopodobnie kapłani żydowscy byli pierwotnie właśnie wróżbitami, gdyż hebrajska nazwa kapłana (kohen) jest odpowiednikiem arabskiej nazwy oznaczającej wróżbitę (kahin).

Pokłosiem magicznych ciągot hebrajczyków jest zapewne kabała żydowska, która rozwinęła się wśród nich w czasach średniowiecza. Przypuszcza się, iż źródłem kabały mogły być nauki tajemne sekty esseńczyków. "Kabbała jest doktryną magiczną i grubo panteistyczną, gdzie wartości liczebne liter, legjony aniołów i demonów, emanacje światła grają wielką rolę; jest to jedno z najgorszych zboczeń umysłu ludzkiego" (Historja powszechna religij)

Teomachie Jahwego

Jak podaje nam księga Mojżeszowa bóg Izraelitów Jahwe prowadził zmagania z bogami Egipcjan (skoro Żydowie nienawidzili Egipcjan to logiczną konsekwencją była i nienawiść ich plemiennych bogów). Przygniatający triumf Jahwego ukazują nam opisy 10 plag, które pustoszyły ziemie egipskie, a na które tamci bogowie okazali się bezradni. Jak stwierdzają jehowici "Jehowa wykonał wyrok na bezsilnych bogach Egipcjan". I tak były to następujące nieszczęścia (nieszczęście — komentarz jehowitów ):

  1. Woda z Nilu przeistoczyła się w krew — poniżyło to boga Nilu imieniem Hapi

  2. Żaby — nie zapobiegła tej pladze bogini-żaba Heket

  3. Proch ziemie zmieniony w komary — Tot, władca magii, nie potrafił pomóc czarownikom egipskim

  4. Muchy (występujące wszędzie za wyjątkiem obszarów zamieszkałych przez Izraelitów — Nie zdołał temu przeszkodzić żaden bóg, ani Ptah ani Tot

  5. Pomór zwierząt domowych — Klęski tej nie odwróciła bogini-krowa Hathor ani bóg Apis, przedstawiany jako byk

  6. Wrzody — nic nie zdziałali bogowie-lekarze: Tot, Izyda, Ptah

  7. Grzmoty i grad — bezradny okazał się Reszep, władca błyskawic, oraz Tot, bóg deszczu i grzmotów

  8. Szarańcza — był to cios wymierzony w Mina, boga płodności i urodzaju, stróża zbiorów

  9. Trzy dni ciemności — zhańbiony został naczelny bóg słońca Ra oraz Horus, bóstwo solarne

  10. Śmierć pierworodnych łącznie z pierworodnym faraona — pladze tej nie zdołał zapobiec sam syn faraona ani Ra

 


Koszerna komórka? Ortodoksyjny Żyd przykłada telefon komórkowy do Ściany Płaczu (ruin zburzonej Świątyni), by umożliwić krewnym z Francji odmówienie modlitwy

Żydzi wyznają swoje grzechy bez żadnych pośredników, kierując je prosto do nieba.

Dziś Żydzi generalnie nie oczekują już Mesjasza osobowego, który został ośmieszony kultem Jezusa. Dawny mesjanizm przerodził się z czasem w syjonizm — „zeświecczony (...) mesjanizm żydowski" — dążenie do odbudowanie państwa żydowskiego, a obecnie ewoluował w ideę nowej ery pokoju i dobrobytu.

***

Zob. też:

Biblijne dziwy — Bogdan Motyl
Antysemityzm w dziejach chrześcijaństwa

Polskie tumulty antyżydowskie

Data publikacji: 17-06-2002

<- Wróć do działu
Do góry