New Age w Polsce


Działy   Wyszukaj

Inne inicjatywy

Przy okazji omawiania działań podejmowanych przez redakcje dwóch największych w kraju periodyków powiedziano o organizowaniu przez nie festiwalach. Formuła ta wykorzystywana jest również przez inne środowiska — przykładowo Ananda Marga jest pomysłodawcą Festiwalu Ekologii Neohumanistycznej w Głębocku. A przeróżnych spotkań o mniejszym zasięgu - zlotów, imprez okolicznościowych (np. jubileusz Bydgoskiego Ośrodka Radiestezyjnego), sympozjów, cyklicznych wykładów — nie sposób zliczyć.

Wspomnijmy za to o inicjatywach łączących się z... astrologią, wielce przecież dla Ery Wodnika znaczącej. Na początku lat 90. rozpoczęło działalność Warszawskie Koło Astrologiczne, którego program obejmuje całą gamę wodnikowych tematów: leczenie holistyczne, terapia kwiatowa i zapachowa, medytacja, hatha joga, muzyka New Age, itd.

Nie sposób pominąć przy tej okazji działalności Leszka Weresa, autora licznych książek poświęconych tematyce astrologicznej. W roku 1994 została wznowiona działalność Galerii Ars Hit i powołano Salon Astrologii Humanistycznej w Warszawie, z inicjatywy Weresa, dodajmy. Oto znamienne tytuły wykładów prowadzonych w ramach działalności Salonu: \"Od wojownika do mistyka — czyli zodiakalny rozwój każdego człowieka\" czy \"Prawda o Erze Wodnika\". Ale przecież polskie tradycje astrologiczne sięgają czasów dużo wcześniejszych: Polskie Towarzystwo Astrologiczne działało w Bydgoszczy już przynajmniej od 1997 r., a podobne — w Warszawie pod prezesurą J. Starży-Dzierzbickiego — od 1928 r.

Na podłożu astrologii, choć przetworzonym na swój sposób, oparła swój program formacja o nazwie Międzynarodowe Centrum Odnowy Ludzi i Ziemi ANTROVIS, mająca swą siedzibę we Wrocławiu, a filię w Warszawie. Antrovis rozpoczął swą działalność w 1990 r., ukazało się o tym kilka wzmianek w prasie (w tym w \"NzTZ\"). Centrum zorganizowało otwarte wykłady dla wszystkich zainteresowanych, ale tylko ci z uczestników którzy wykazali najwięcej zapału zostali zaproszeni do odbycia specjalnego kursu. Przez kilka lat Antrovis organizował trzystopniowe kursy o coraz wyższym stopniu \"wtajemniczenia\". Przekaz wiedzy miał zatem charakter po trosze ezoteryczny, przy czym nie każdy z chętnych ukończył wszystkie kursy, decydowała bowiem nie tylko wolna wola uczestnika, ale opinia prowadzących (adepci otrzymywali lub nie zaproszenia na następny kurs). I tu rzecz ciekawa — początkowo otwarta formuła stopniowo ulegała zamknięciu, wykłady stawały się dostępne tylko dla członków Centrum lub osób przez nich rekomendowanych, zaś kursy po wyczerpaniu przekazu III stopnia nie zostały wznowione. Ta jednorazowa \"akcja\" była zgodna z wyrażoną przez szefów Centrum myślą, iż swoiście pojęta ewolucja świata zmierza ku punktowi kulminacyjnemu, należało zatem zabrać osoby godne wiedzy, uzbroić je w \"prawdę\", po czym pozwolić im działać samodzielnie aż do dnia, w którym nastąpią przewidziane wypadki (rodzaj \"końca świata\").

Antrovis propagował swe idee także w formie książek publikowanych w serii Biblioteka Antrovisu (np. \"Istota Wszechświata\"), rzadko dostępnych w szerokim obiegu, szczególnie w ostatniej fazie istnienia Centrum, sprzedawano je na wykładach, kursach lub w siedzibie, gdzie można było też nabyć kasety mające wyciszać umysł. W roku 1993 ukazał się pierwszy numer periodyku \"Nowy kosmos\", z podtytułem \"ponad zwyczajnym myśleniem\". I tu pojawia się charakterystyczna dla \"sieci\" wzmianka w liście od redakcji: \"jesteśmy rodzajem banku informacji, punktem kontaktowym dla ludzi zajmującymi się zagadnieniami energetycznymi\". (W 1994 r. Antrovis zaprzestał, przynajmniej jawnej działalności).

Jeśli idzie o inicjatywy wodnikowe przypomnijmy krakowskie \"Medytacje pod Wawelem\" (por. rozdz. \"Inicjatywy wydawnicze i okołowydawnicze...\"). Warto też wspomnieć o I Spotkaniach Sztuki Inspirowanej Medytacją, które planowano we Wrocławiu w roku 1993, mające łączyć idee festiwalu muzycznego i plastycznego oraz prezentacje typu performance.

Data publikacji: 25-07-2002

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 Dalej..
<- Wróć do działu
Do góry