Voltaire


Działy   Wyszukaj


"Że umarł Wolter, muza poetyczna płacze,
A że się zrodził — wiary boleją tłomacze
" (1782)

"Szczęśliwe pióro nadało wdzięk
wszystkiemu, czego się tylko imał
"
biskup warmiński Ignacy Krasicki

"Nigdy żaden nieprzyjaciel Chrześcijańskiej Religii
nie był od niego straszliwszy i jadowitszy,
bo nikt z ludzi nie targnął się na nią
nigdy tak statecznie, tak oczywiście,
tak dowcipnie i tak chytrze...
"
cenzor kapitulny, ksiądz Woliński, 1781

"...zakwaszenie umysłu łacno... wygładzisz
przez czytanie zalety mającej od najpierwszych
w ojczyźnie osób książki Woltera...
"
Weihart, 1768

"...takich bezbożnych ksiąg jak
Słownik Filozoficzny, Pucelle d'Orleans, Emile, Listy
poniechajcie, a natomiast Ewangelii
i ksiąg świętych się chwyćcie...
"
polskie czasopismo Monitor, 1770

" Człowiek o laserowym umyśle, któremu
zarzucić naiwność byłoby szczytem naiwności

Valdemar Baldhead (Łysiak), „Perfidia"

"Dzieło to może być czytane jedynie przez osoby oświecone; pospólstwo nie jest uczynione dla takiej wiedzy i filozofia nigdy nie będzie jego udziałem. Ci, którzy mówią, że istnieją takie prawdy, które należy przed ludem ukrywać, nie powinni się niepokoić: lud wszak nie czyta nic; przez sześć dni w tygodniu pracuje, a siódmego idzie do kabaretu. Jednym słowem: dzieła filozoficzne są tylko dla filozofów, a każdy uczciwy człowiek powinien próbować takowym zostać, nie uważając się jednakże za jedynego znawcę".

Wolter nie był tolerancyjny, jeśli chodzi o głupotę i fanatyzm, listy do D'Alemberta pokazują jego pasję, którą ten ten drugi nie zwalcza, gdyż ją dzieli, milczy jednak, bo jak pisze: "Obawa żagwi jest otrzeźwiająca". To jest Wolter:

"Zbliżamy się do równostanu. Każdy człowiek rozumny i szczery odrzuca sektę chrześcijańską, jako absurdum. Pozostaje nam wysoka godność teizmu. Jedyną autentyczną ewangelią jest wielka księga Natury, pisana ręką Boga i zaopatrzona w jego pieczęć".

"Filozofia, jedynie filozofia, ta siostra religii, rozbroiła ręce, które zabobon tak długo okrwawiał, a duch ludzki, budząc się ze swego zapamiętania, zdumiał się potwornościom, ku którym poniósł go fanatyzm".

4 lutego 1757 r.: „Powstaje wiele partii fanatycznych przeciw rozumowi, ale on zatriumfuje, przynajmniej u porządnych ludzi; kanalia nie jest stworzona dla niego".

6 grudnia 1757 r.: „Nie idzie o przeszkadzanie naszym lokajom chodzić na mszę lub na kazania; idzie o wyrwanie ojców rodzin spod tyranii oszustów".

4 maja 1762 r.: „Widzę stąd jansenistów, umierających na przyszły rok swoją piękną śmiercią po przyprawieniu o zgubę, w tym roku, jezuitów śmiercią gwałtowną, ustanowienie tolerancji, odwołanie protestantów z wygnania, księży pożenionych, spowiedź zniesioną i fanatyzm zdeptany niepostrzeżenie".

Takie fragmenty można mnożyć w nieskończoność. Wiele listów Wolter kończy charakterystycznym skrótem: Écr. l'inf. (Écrasons l'infâme), co znaczy zdeptajmy bezecne. Owo bezeceństwo oznacza fanatyzm religijny...

Wolter jako patron Racjonalisty łączy w sobie wszystko to, co chcielibyśmy realizować w zakresie krzewienia rozumności — w pięknym stylu i z wielką skutecznością. Z jednej strony Wolter doskonale niszczył dawne przesądy i uprzedzenia, z drugiej zaś torował drogę nowym ideom oraz triumfowi nauki (był wielce zasłużonym popularyzatorem nauki, zwłaszcza Newtona!). Wolter miał swoje typowo ludzkie słabostki i grzeszki, lecz blask jego zasług i królestwa ducha — przyćmiewa wszystko, co złe. Wolter to symbol epoki Oświecenia — kluczowej dla kształtu i aksjologii współczesnej Europy. Nie tylko gromił fanatyzm i nietolerancję religijną, ale i prowadził niestrudzone kampanie w obronie prześladowanych, na gruncie francuskim propagował myśl angielską. Niesamowicie wiele pisał i tworzył. Jego powiastki filozoficzne to wcielenie doskonałości stylistycznej i niezrównanej subtelnej ironii. Jesteśmy przekonani, że wolterianizm i Wolterowskie środki przeczyszczająco-stymulujące są dziś polskiemu społeczeństwu potrzebne, jak mało kiedy.

*

Bibliografia:

Zob. też: Neufs Soeurs. Loża Woltera

Strony:

  1. Czy Wolter szkodził Polsce? (Mariusz Agnosiewicz)
  2. Émilie du Châtelet. Bogini Woltera
  3. Książę Poetów – nowoczesnym biznesmenem (Mariusz Agnosiewicz)
  4. Poglądy Woltera (Mariusz Agnosiewicz)
  5. Polska recepcja Woltera (Jerzy Adamski)
  6. Religijne oszczerstwa i racjonalna apologia Wolter (Mariusz Agnosiewicz)
  7. Sprawy Woltera (Mariusz Agnosiewicz)
  8. Voltaire: bandyckie pióro najdoskonalszego wcielenia szatana (George F. Dillon)
  9. Wolter popularyzatorem fizyki (Stanisław Mrówczyński)
  10. Wypowiedzi o religii i t.p.
  11. Życie i twórczość

Poddziały:

  1. Fragmenty dzieł
 < Dział nadrzędny
Do góry