Memetyka


Działy   Wyszukaj

Richard Dawkins w roku 1976 zwrócił uwagę na możliwość istnienia nowej jednostki replikacyjnej w doborze naturalnym, nazwał ją „memem" — jednostką informacji kulturowej. Nadał tym samych znaczenie, w doborze naturalnym, zjawiskom kulturowym. W koncepcji tej geny — jako jednostka doboru genetycznego, współuczestniczy w doborze naturalnym z memami — jednostkami doboru kulturowego.

Czym zatem dokładnie jest mem?
„Memem może być każda forma niegenetycznej informacji, przekazywana od osoby do osoby: słowo, piosenka, stosunek do kogoś, wiara religijna, rytuał przy posiłkach, pomysł inżynieryjny. Zespoły memów mogą być religiami, ideologiami, systemami moralnymi lub technologicznymi" — Robert Wright, Nonzero — Logika ludzkiego przeznaczenia
Oddając głos twórcy pojęcia: „Prawdziwą jednostką doboru naturalnego może być każdy >>replikator<<, każda jednostka, której kopie powstają z okazjonalnymi błędami, mająca pewien wpływ i kontrolę nad prawdopodobieństwem skopiowania samego siebie. Genetyczny dobór naturalny uważany przez neodarwinizm za siłę sprawczą ewolucji na naszej planecie był tylko przypadkiem szczególnym bardziej ogólnego procesu [...] Gen jest tylko szczególnym przypadkiem — że jego rolę w uniwersalnym darwinizmie mogłaby odegrać dowolna jednostka spełniająca definicję replikatora"
W jego koncepcji: „Memy, podobnie jak geny, są przedmiotem doboru na tle innych memów należących do puli memowej. W efekcie zespoły wzajemnie porównywalnych memów — kompleksy wspólnie zaadoptowanych memów, czyli mempleksy — współistnieją w mózgach ludzi. Nie dlatego, że dobór naturalny faworyzował całą grupę, ale dlatego, że każdy członek grupy był faworyzowany, gdy jego środowisko było zdominowane przez pozostałe memy. Dokładnie to samo można powiedzieć o doborze genetycznym. Każdy gen w puli genowej stanowi część otoczenia, w którym selekcjonowane są pozostałe, więc nie ma nic dziwnego w tym, że dobór naturalny faworyzuje geny, które >>współpracują<< przy tworzeniu wysoko zintegrowanych i zunifikowanych maszyn, zwanych organizmami. Przez analogię ze wspólnie dostosowanymi kompleksami genów memy podlegają doborowi naturalnemu na tle pozostałych >>współpracują<< w ramach mempleksów. Wewnątrz mempleksów zachodzi ścisła kooperacja, ale całe mempleksy rywalizują z innymi zespołami" (Richard Dawkins, „Kapłan diabła")
„Różnica między genami a memami polega między innymi na tym, iż w przypadku tych drugich trudno byłoby wskazać proste odpowiedniki chromosomów, >>loci<< czy rekombinacji wskutek rozmnażania płciowego. Pula memowa jest znacznie słabiej zorganizowana i ustrukturalizowana niż pula genowa. Niemniej jednak można mówić [...] o puli memowej, w której częstość występowania poszczególnych memów może się zmieniać w wyniku interakcji (konkurencji) między memami." — Richard Dawkins, "Bóg urojony"

Strony:

  1. Filozoficzne konsekwencje memetyki (Ignacy Stanisław Fiut)
  2. Genetycznie nieuzasadniony (Mateusz Musiał)
  3. Ja, memobot! (Anna Słota)
  4. Jak Boga kocham! (Michał Przech)
 < Dział nadrzędny
Do góry