UFO


Działy   Wyszukaj

"Nie wierzę
W latające talerze,
Chyba że żona do ręki je bierze."

Jan Izydor Sztaudynger

"Każdy wiek ma swój szczególny obłęd — pewien schemat, projekt lub fantazję, w którą w padają ludzie powodowani chęcią zysku, potrzebą wielkich przeżyć lub siłą naśladownictwa. Uleganie tym czynnikom prowadzi do szaleństwa, które jest stymulowane przez powody polityczne albo religijne, lub oba rodzaje tych przyczyn jednocześnie."
Ch. Mackay, Niezwykle popularne urojenia i szaleństwo tłumów, 1841

"Opowieści o UFO zostały wymyślone głównie w celu zaspokojenia potrzeb religijnych. W czasach gdy rozwój nauki utrudnia bezkrytyczną akceptację starych religii, zaproponowano alternatywę dla hipotezy Boga. Hipoteza ta przystrojona jest w naukowy żargon, niezwykłe możliwości istot z obcych planet są 'wyjaśnione' przez pozornie naukową terminologię, bogowie i demony dawnych czasów zstąpiły z nieba, by nawiedzać nas, by przedstawiać nam prorocze wizje i kusić obrazami bardziej obiecującej przyszłości. Rodzi się tajemnicza religia epoki kosmicznych podróży."
Carl Sagan, Świat nawiedzany przez demony

"Opisy 'uprowadzeń' brzmią jak skopiowane doniesienia o spotkaniach z siłami nadprzyrodzonymi, a 'obcy' odgrywają w nich rolę istot boskich. (...) Nauka mogła wypędzić duchy i czarownice z naszych wierzeń, ale to wakujące miejsce zostało szybko zajęte przez istoty z innych planet, które spełniają te same funkcje. Jedynie pozaziemskie pochodzenie 'obcych' stanowiące zewnętrzną powłokę tego zjawiska jest nowe."
Th. E. Bullard, etnolog

***

Neoteizm. Dziś nie wszyscy sobie jeszcze zdają sprawę z tego, że wierzący w UFO, w ingerencje obcych są nowym wydaniem teistów. Tak jak kiedyś dokonało się dostosowanie obrazu boga i zarzucono Zeusa na rzecz Jehowy, tak teraz takim uwspółcześnionym bogiem — najczęściej w wydaniu politeistycznym — są Obcy, Kosmici, nasi stwórcy latający w statkach kosmicznych. Ufologia czerpie z tych samych pokładów potrzeb religijnych, co dawne będące nieco na wyczerpaniu wierzenia. Kiedyś na ziemię zstępowali archaniołowie, dziś równie nieuchwytni i dostępni najczęściej w prywatnych wizjach — Obcy. Jestem przekonany, że niedługo religioznawcy sklasyfikują wiarę w UFO jako jedno z nowych wyznań religijnych, zaś ktoś, kto wierzy w UFO tak się mniej więcej różni od wierzącego w Jehowę, jak ten od wierzącego w Zeusa. Przekonanie o istnieniu UFO i o tym, co mówią nam najbardziej zwariowani ufologowie wymaga takiej samej ślepej wiary, jak wiara w słowa tego czy innego teologa.

Strony:

  1. Brama do Niebios - UFO i Jezus (Krzysztof Dziubała)
  2. Oszustwa Sitchina - Enuma Elish (Krzysztof Sykta)
  3. Polski Rael. Nieznany świat doktora Pająka (Maciej Psyk)
  4. Raelici
  5. Scjentologia nie jest niedorzeczna (Mariusz Agnosiewicz)
  6. UFO w Biblii (Mariusz Agnosiewicz)
 < Dział nadrzędny
Do góry